Wybory w Mołdawii
W Mołdawii o godzinie 6 rano czasu polskiego rozpoczęły się kluczowe dla przyszłości kraju przedterminowe wybory parlamentarne. Głosowanie, odbywające się w dwóch tysiącach lokali wyborczych, zakończy się o godzinie 19.
Około 2,5 mln uprawnionych obywateli będzie głosować na dziesięć startujących w wyborach ugrupowań politycznych. Sondaże dają ok. 30 proc. poparcia rządzącej Partii Komunistów Republiki Mołdawii kierowanej przez prezydenta Vladimira Voronina.
Jak pisze z Kiszyniowa agencja Reutera, wyborcy dokonają trudnego wyboru, gdyż będą musieli opowiedzieć się albo za rządzącymi komunistami, głoszącymi iż strategicznym partnerem Mołdawii jest Rosja albo też za ich liberalnymi rywalami, zabiegającymi o zacieśnienie kontaktów z Zachodem.
Wybory stanowią też próbę wyjścia z wewnętrznego kryzysu politycznego, w którym pogrążyła się Mołdawia po poprzedniej elekcji z 5 kwietnia i zamieszkach ulicznych w Kiszyniowie, jakie po nich nastąpiły. Wyłoniony w kwietniu parlament wobec sprzeciwu opozycji dwukrotnie nie zdołał wybrać prezydenta kraju, co zmusiło ustępującego szefa państwa Vladimira Voronina do rozpisania nowych wyborów.
PAP
Około 2,5 mln uprawnionych obywateli będzie głosować na dziesięć startujących w wyborach ugrupowań politycznych. Sondaże dają ok. 30 proc. poparcia rządzącej Partii Komunistów Republiki Mołdawii kierowanej przez prezydenta Vladimira Voronina.
Jak pisze z Kiszyniowa agencja Reutera, wyborcy dokonają trudnego wyboru, gdyż będą musieli opowiedzieć się albo za rządzącymi komunistami, głoszącymi iż strategicznym partnerem Mołdawii jest Rosja albo też za ich liberalnymi rywalami, zabiegającymi o zacieśnienie kontaktów z Zachodem.
Wybory stanowią też próbę wyjścia z wewnętrznego kryzysu politycznego, w którym pogrążyła się Mołdawia po poprzedniej elekcji z 5 kwietnia i zamieszkach ulicznych w Kiszyniowie, jakie po nich nastąpiły. Wyłoniony w kwietniu parlament wobec sprzeciwu opozycji dwukrotnie nie zdołał wybrać prezydenta kraju, co zmusiło ustępującego szefa państwa Vladimira Voronina do rozpisania nowych wyborów.
PAP




